Wprowadzenie urządzeń chłodzących do zamieszkanego i w pełni wykończonego budynku budzi naturalne obawy o stan podłóg oraz ścian. Prace instalacyjne wymagają przenoszenia ciężkich elementów, operowania elektronarzędziami oraz wykonywania głębokich przewiertów przez mury zewnętrzne. Właściciele domów jednorodzinnych często obawiają się wszechobecnego pyłu tynkarskiego i zarysowań na ułożonych panelach czy parkietach. Odpowiednio zaplanowany proces technologiczny pozwala jednak przeprowadzić te działania bez najmniejszego uszczerbku dla domowej przestrzeni. Kluczem do sukcesu jest rygorystyczne przestrzeganie procedur zabezpieczających oraz wykorzystanie profesjonalnego sprzętu odsysającego zanieczyszczenia u samego źródła.
Przygotowanie przestrzeni domowej i wykonywanie przewiertów
Rozpoczęcie prac zawsze poprzedza dokładne zabezpieczenie strefy roboczej. Instalatorzy odsłaniają dostęp do ściany, na której zawiśnie moduł wewnętrzny, odsuwając sprzęty RTV i delikatne meble. Podłogi w ciągach komunikacyjnych oraz pod samym stanowiskiem pracy pokrywa się grubą folią ochronną, tekturą falistą i specjalnymi matami filcowymi. Taki zestaw materiałów skutecznie amortyzuje ewentualne upadki narzędzi i chroni powierzchnie przed zarysowaniami. Dopiero po stworzeniu bezpiecznego bufora ekipa przystępuje do wyznaczania trasy dla rur miedzianych oraz przewodów zasilających.
Przeczytaj również: Montaż klimatyzacji krok po kroku
Najbardziej inwazyjnym etapem jest przebicie się przez przegrodę zewnętrzną budynku. Otwór w ścianie o średnicy około 65 milimetrów wykonuje się z lekkim spadkiem na zewnątrz, co w przyszłości ułatwi grawitacyjne odprowadzanie skroplin. W jego wnętrzu natychmiast umieszcza się osłonową tuleję z tworzywa sztucznego. Wieloletnia praktyka techników z firmy AWK System pokazuje, że zastosowanie wysokiej klasy wierteł koronowych w połączeniu z przemysłowym odkurzaczem pozwala niemal całkowicie wyeliminować emisję pyłu podczas przewiertów. Urządzenie odsysające wychwytuje urobek betonowy i ceglany bezpośrednio ze szczeliny roboczej, dzięki czemu drobne zanieczyszczenia nie osiadają na roletach, książkach czy tapicerce meblowej w salonie.
Przeczytaj również: Jak radzić sobie z upałami w domu?
Mocowanie jednostki zewnętrznej i testy szczelności układu
Równolegle z działaniami wewnątrz budynku postępuje instalacja agregatu na elewacji. Jednostkę zewnętrzną opiera się na stalowych wspornikach, które wymagają solidnego zakotwienia bezpośrednio w murze nośnym, niezależnie od grubości warstwy ociepleniowej. Pomiędzy metalowymi ramionami a obudową kompresora umieszcza się gumowe podkładki antywibracyjne. Elementy te tłumią drgania mechaniczne i zapobiegają przenoszeniu uciążliwych rezonansów na konstrukcję całego domu. Przeprowadzając montaż klimatyzacji w Ostrołęce i sąsiednich miejscowościach województwa mazowieckiego, specjaliści dostosowują długość kotew do popularnych w regionie systemów izolacji opartych na grubym styropianie.
Przeczytaj również: Zastanawiasz się nad montażem klimatyzacji w domu? Poznaj możliwości nowoczesnych klimatyzatorów!
Kiedy oba moduły znajdą się na swoich miejscach, monterzy łączą je kielichowanymi rurami freonowymi oraz kablem komunikacyjnym. Zanim czynnik chłodniczy trafi do rurociągu, układ przechodzi rygorystyczne testy ciśnieniowe. Wtłoczenie suchego azotu pozwala bezbłędnie wykryć ewentualne nieszczelności na złączach. Następnie wykorzystuje się wydajną pompę do wytworzenia głębokiej próżni. Ten krytyczny zabieg usuwa z instalacji resztki powietrza i wilgoci, chroniąc układ przed korozją wewnętrzną. Pozostawienie śladowych ilości wody w rurach doprowadziłoby do zamarzania zaworów i nieodwracalnego uszkodzenia delikatnej mechaniki sprężarki w krótkim czasie po uruchomieniu chłodzenia.
Całkowity czas trwania opisanych procedur zależy od specyfiki konkretnego budynku. W standardowych warunkach domów jednorodzinnych prace zajmują zazwyczaj od czterech do ośmiu godzin, co pozwala zamknąć całą operację w ciągu jednej wizyty. Sytuacja ulega zmianie, gdy mury wyróżniają się ponadprzeciętną grubością, a odległość między modułami wymusza poprowadzenie kilkunastu metrów skomplikowanej instalacji z dodatkowymi maskownicami. W takich przypadkach działania instalatorskie mogą przedłużyć się do dziesięciu, a nawet dwunastu godzin. Właściwe planowanie i ścisłe trzymanie się standardów zabezpieczeń sprawiają, że rozbudowane prace montażowe nie naruszają estetyki wykończonych już wnętrz, zapewniając domownikom od razu czyste i sprawnie schłodzone pomieszczenia.